Przejdź do treści
Lumeo
Zarejestruj się
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Dwie gry: skończona i nieskończona

Sinek rozpoczyna Grę bez końca badając różnice między grami skończonymi, a grami nieskończonymi, które stanowią punkt wyjścia dla całej jego koncepcji:

 

  • Gry skończone to gry z jasno określonymi graczami, ustalonymi ramami czasowymi, zdefiniowanymi zasadami oraz konkretnym celem, którego osiągnięcie prowadzi do wyłonienia zwycięzcy. Gra kończy się w momencie, gdy upływa czas lub cel zostaje zrealizowany, a uczestnicy mogą przejść do kolejnych wyzwań. Dobrym przykładem jest poker. Gracze są znani, zasady niezmienne, a rozgrywka ma wyraźny punkt końcowy, w którym jeden z uczestników wygrywa i gra dobiega końca.

 

  • Gry nieskończone w przeciwieństwie do gier skończonych charakteryzują się nieograniczonym horyzontem czasowym. Uczestniczą w nich zarówno gracze znani, jak i nieznani, którzy mogą pojawiać się i znikać. Zasady ulegają zmianom, cele nie są stałe, a gra nie ma momentu, w którym ogłasza się jednego zwycięzcę. W tego typu grach nie chodzi o wygraną, lecz o ciągłe doskonalenie się i podtrzymywanie samej gry.

 

Kiedy gracze opuszczą skończoną grę, gra się kończy. Kiedy gracze opuszczą nieskończoną grę, gra będzie kontynuowana bez nich.

 

Jak podkreśla Sinek, większość kluczowych obszarów naszego życia ma charakter nieskończony. Nie da się „wygrać” małżeństwa, przyjaźni ani samego życia. Zdobycie dyplomu jest procesem skończonym, ale edukacja trwa przez całe życie. Można pokonać innych kandydatów w rekrutacji na dane stanowisko, lecz nie da się „wygrać” całej kariery zawodowej.

 

Gry skończone są kuszące, ponieważ oferują szybkie, mierzalne rezultaty i poczucie natychmiastowego sukcesu. Ich efekty bywają jednak krótkotrwałe. Gry nieskończone wymagają stałego zaangażowania i cierpliwości, ale w dłuższej perspektywie przynoszą głębsze i bardziej satysfakcjonujące rezultaty. Co więcej, lepiej odpowiadają na nasze podstawowe potrzeby. Dają poczucie bezpieczeństwa, pozwalają troszczyć się o bliskich i umożliwiają wkład w coś większego niż my sami.

 

Komentarz Lumeo 
Warto dodać, że Sinek nie wymyślił tego podziału – spopularyzował koncepcję stworzoną przez religioznawcę Jamesa P. Carse’a w 1986 roku. Carse zauważył coś, co jest kluczem do zrozumienia większości życiowych porażek: błąd dopasowania. Katastrofy w relacjach czy biznesie rzadko wynikają z braku umiejętności. Wynikają z tego, że jeden gracz gra w szachy (żeby zamatować i wygrać), a drugi bawi się klockami (żeby budować). Jeśli traktujesz kłótnię z żoną jak grę skończoną (celem jest udowodnienie racji i „wygrana”), to automatycznie przegrywasz grę nieskończoną (relację), bo niszczysz chęć drugiej osoby do dalszej gry z Tobą. Sinek uczy nas, że w życiu nie chodzi o to, by być pierwszym na mecie, bo żadnej mety nie ma. Chodzi o to, by być ostatnim, który wciąż stoi, gdy inni odpadną z braku sił lub woli walki.

 

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Zarejestruj się i odblokuj słuchanie na 7 dni za darmo.

  • Pełna analiza tej książki + 158 innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni za darmo, bez karty, bez zobowiązań