Przejdź do treści
Lumeo
Zarejestruj się
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Dlaczego warto znać swoje „dlaczego”

Wyobraź sobie dwie osoby na tym samym stanowisku, z podobnym doświadczeniem i porównywalnymi wynikami. Jedna przychodzi do pracy z energią i poczuciem sensu, druga odlicza godziny do końca dnia. Różnica rzadko leży w samej pracy. Najczęściej polega na tym, że pierwsza osoba wie, dlaczego ją wykonuje, a druga nie.

 

Według Sinka „dlaczego” to jedno podstawowe przekonanie, które inspiruje Cię do wykonywania wybranej pracy i do bycia osobą, jaką chcesz być nie tylko w biurze, ale też w domu i w życiu rodzinnym. Autor jest przekonany, że każdy człowiek i każda organizacja ma swoje „dlaczego”, choć nie każdy zdążył je odkryć i ująć w słowa. Co istotne, ten cel nie jest chwilową zachcianką. Sinek twierdzi, że krystalizuje się gdzieś po dwudziestce i pozostaje z nami niezmienny przez resztę życia.

 

Można w tym miejscu zaprotestować, że po czterdziestce nie jesteś przecież tą samą osobą co po dwudziestce, więc Twój cel powinien się zmieniać. Sinek odpowiada, że poważne wydarzenia życiowe rzeczywiście potrafią chwilowo wytrącić Cię z kursu albo skłonić do ponownej oceny priorytetów, ale nie są w stanie zmienić Twojego podstawowego celu. To, co napędza Cię w głębi, pozostaje stałe. Zmieniają się jedynie sposoby, w jakie ten cel wyrażasz.

 

Zanim przyjrzymy się korzyściom, warto rozróżnić dwa pojęcia, które łatwo pomylić: szczęście i spełnienie. Szczęście jest tymczasowe. Pojawia się, gdy dostajesz podwyżkę, sprostasz trudnemu wyzwaniu albo usłyszysz pochwałę za dobrze wykonaną pracę, i równie szybko mija. Spełnienie jest trwałe. To motywacja, która bierze się z samej pracy, a nie z wynagrodzenia czy uznania. Jak zauważa Sinek, spełnienie zostaje z Tobą nawet wtedy, gdy nie dostaniesz podwyżki, popełnisz błąd albo gdy nikt nie patrzy, jak dobrze sobie radzisz.

 

Komentarz Lumeo 
Rozróżnienie między ulotnym szczęściem a trwałym spełnieniem ma mocne oparcie w psychologii pod nazwą hedonicznej adaptacji — skłonności umysłu do przyzwyczajania się do nowych okoliczności i powrotu do swojego zwykłego poziomu zadowolenia. Najgłośniej pokazało to badanie Philipa Brickmana z 1978 roku, w którym porównano 22 osoby, które wygrały duże sumy na loterii, z grupą 29 osób sparaliżowanych po wypadkach. Na pięciostopniowej skali zadowolenia zwycięzcy wypadli tylko nieznacznie wyżej od grupy kontrolnej, a co więcej czerpali wyraźnie mniej radości z codziennych drobiazgów, takich jak rozmowa z przyjacielem czy poranna kawa.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Zarejestruj się i odblokuj słuchanie na 7 dni za darmo.

  • Pełna analiza tej książki i 160+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni za darmo, bez karty, bez zobowiązań