Przejdź do treści
Lumeo
Zarejestruj się
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Ludzie mówią różnymi językami miłości

Wyobraź sobie, że mówisz do kogoś szczerze i z zaangażowaniem po angielsku, a ta osoba zna tylko chiński. Choćbyś bardzo się starał, nie porozumiecie się. Gary Chapman twierdzi, że tak właśnie wygląda wiele związków. Ich problem nie polega na tym, że miłość wygasła, lecz na tym, że jest źle rozumiana. Każde z partnerów mówi własnym językiem miłości i zakłada, że druga strona ten język zna.

 

Autor wyjaśnia, że języka miłości uczymy się podobnie jak mowy. Ojczysty język miłości, czyli ten, którym posługujemy się najlepiej i który najlepiej rozumiemy, wynosimy najczęściej z dzieciństwa, z relacji z rodzicami i rodzeństwem. Niektórych ukształtowały też wcześniejsze związki. Obok ojczystego mamy zwykle kolejny język, a czasem kilka, którymi władamy swobodnie, ale mniej biegle.

 

Z wieloletniej praktyki doradcy Chapman wyprowadza listę pięciu podstawowych języków miłości, czyli pięciu sposobów, w jakie ludzie odczuwają i przyjmują miłość:

 

  • Wyrażenia afirmatywne. Komplementy i życzliwe słowa o drugiej osobie i o tym, co robi.

 

  • Dobry czas. Chwile poświęcone wyłącznie ukochanej osobie.

 

  • Przyjmowanie podarunków. Namacalne symbole miłości, czyli podarunki albo fizyczna obecność.

 

  • Drobne przysługi. Rzeczy robione dla drugiej osoby, by zdjąć z niej część ciężarów.

 

  • Dotyk. Fizyczna więź, zarówno przez intymność, jak i przez drobne, czułe gesty.

 

Autor zaznacza, że w obrębie każdego z tych języków istnieje wiele dialektów, czyli odmian. Sposobów okazywania miłości jest więc nieograniczenie wiele, a naszą zdolność korzystania z nich ogranicza tylko brak wysiłku albo wyobraźni.

 

Komentarz Lumeo 
Czy lista ułożona z praktyki jednego doradcy ma przełożenie na zadowolenie par, sprawdzili psychologowie z Uniwersytetu Warszawskiego. Olha Mostova i Maciej Stolarski razem z Geraldem Matthewsem z amerykańskiego George Mason University przebadali sto par heteroseksualnych. Każda osoba określiła, w jakim języku najchętniej przyjmuje miłość i w jakim sama ją okazuje, a potem oceniła swój związek i życie seksualne. Im lepiej sposób okazywania uczuć przez jedną osobę pasował do tego, jak druga woli je przyjmować, tym wyższa była satysfakcja z relacji i z seksu. Pomiar był jednorazowy, więc badanie nie rozstrzyga, co jest przyczyną, a co skutkiem. Równie dobrze szczęśliwe pary mogą po prostu lepiej się znać. Pokazuje jednak, że rada Chapmana dotyczy czegoś, co da się zmierzyć, a w tej próbie z zadowoleniem wiązało się właśnie dopasowanie do preferencji drugiej osoby.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Zarejestruj się i odblokuj słuchanie na 7 dni za darmo.

  • Pełna analiza tej książki i 290+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni za darmo, bez karty, bez zobowiązań