Przejdź do treści
Lumeo
Zarejestruj się
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Psychologiczna podróż więźnia obozu koncentracyjnego

Podczas II wojny światowej Viktor Frankl spędził trzy lata (1942–1945) w Auschwitz i innych obozach koncentracyjnych jako więzień. W tym okresie zaobserwował, że więźniowie przechodzili przez trzy psychologiczne fazy, z których każda wiązała się z różnymi objawami: szokiem, apatią i depersonalizacją. 

 

Faza 1. Przyjęcie do obozu → Szok

 

Większość więźniów po przybyciu do obozów wpadała w stan szoku. Nie byli w stanie poradzić sobie ze stresem ani przetworzyć skutków swojej nowej sytuacji. Byli tak zszokowani tym, co się z nimi działo, że desperacko próbowali przekonać samych siebie, że wszystko musi być w jakiś sposób w porządku i że to, o czym słyszeli, przydarzy się innym, nie przydarzy się – nie może – ani im, ani ich rodzinie. 


Ich reakcje często wydawały się nienormalne w normalnych okolicznościach, ale Frankl zauważył, że nienormalne reakcje w nienormalnych warunkach są w rzeczywistości naturalne i oczekiwane. Innymi słowy, gdy spotykamy stresującą sytuację, mamy reakcje, które często są sprzeczne z tą sytuacją, jak na przykład śmiech na pogrzebie. Nienormalne reakcje na nienormalne okoliczności są w rzeczywistości normalnymi i oczekiwanymi reakcjami. Tak naprawdę, im bardziej jesteś normalny, tym bardziej nienormalne są twoje reakcje na nienormalne okoliczności.   

 

Frankl opisuje cztery anormalne reakcje: złudzenie nadziei, poczucie humoru, ciekawość i brak strachu:

 

1. Złudzenie nadziei. W obliczu tragicznych okoliczności ludzie chcą wierzyć, że sytuacja cudownie się poprawi, nawet jeśli dowody wskazują inaczej. 

 

  • Frankl przybył do Auschwitz z grupą 1 500 osób. Więźniowie początkowo sądzili, że zostaną sprzedani do fabryki jako przymusowi robotnicy, ale byli zszokowani, gdy pociąg dotarł do obozu koncentracyjnego. Widok małej grupy dobrze odżywionych, zdrowo wyglądających więźniów, którzy wsiadali do pociągu, dawał złudne poczucie, że może nie będzie tak źle. 

 

  • Następnie więźniów podzielono na dwie grupy. Większość (90% nowo przybyłych) została zamordowana w ciągu kilku godzin. Frankl znalazł się w mniejszości, która przetrwała. Nawet po tym, jak kazano im oddać wszystkie rzeczy osobiste, niektórzy wciąż naiwnie prosili o możliwość zachowania pewnych przedmiotów, nie mogąc uwierzyć, że mogą stracić wszystko – włącznie z tożsamością i przeszłym życiem. 

 

2. Brak strachu przed śmiercią. Wszyscy wiedzieli o wysokiej śmiertelności w obozach koncentracyjnych. Jednak świadomość nieuchronnej śmierci sprawiała, że sama śmierć stawała się mniej przerażająca. 

 

3. Humor. Oczywiście w obozach koncentracyjnych i ich reputacji nie było nic zabawnego, a mimo to można było spotkać więźniów żartujących z sytuacji, na przykład, że pod prysznicami w obozie koncentracyjnym była przynajmniej prawdziwa woda. 

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Zarejestruj się i odblokuj słuchanie na 7 dni za darmo.

  • Pełna analiza tej książki + 158 innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni za darmo, bez karty, bez zobowiązań