- Wprowadzenie2 min
- 1Nowoczesna firma nieustannie wprowadza innowacjeTerazKluczowa idea 1 · 3 min
- Startup jest podstawową jednostką pracyKluczowa idea 2 · 3 min
- Każde założenie trzeba sprawdzić eksperymentemKluczowa idea 3 · 2 min
- Przedsiębiorczość to brakująca funkcja firmyKluczowa idea 4 · 3 min
- Faza pierwsza buduje masę krytycznąKluczowa idea 5 · 4 min
- Faza druga skaluje nowy sposób pracyKluczowa idea 6 · 3 min
- Faza trzecia to drugie założenie firmyKluczowa idea 7 · 3 min
- Księgowość innowacyjna mierzy postęp przed zyskiemKluczowa idea 8 · 3 min
- Nieustanna transformacja sięga poza firmęKluczowa idea 9 · 3 min
- Podsumowanie1 min
Kluczowa idea 1. Nowoczesna firma nieustannie wprowadza innowacje
Jeff Immelt, dyrektor generalny GE, powiedział autorowi w rozmowie, że staromodna firma nie przyciąga już nikogo: ani kandydatów do pracy, ani klientów, ani inwestorów. Ries podejmuje tę myśl i opisuje, czym różni się od niej firma nowoczesna. Taka firma czerpie z pomysłowości wszystkich swoich ludzi, potrafi systematycznie testować nowe pomysły i rozwijać te, które się sprawdzą, a każdemu pozwala być przedsiębiorcą.
Na tym obrazie nowoczesnej firmy autor buduje Drogę startupu i opiera ją na pięciu zasadach:
- Nieustanna innowacja. Zamiast czekać na jeden wielki przełom, firma tworzy struktury i zachęty, dzięki którym innowacje powstają raz po raz, na każdym szczeblu.
- Startup jako podstawowa jednostka pracy. Przedsiębiorcze zespoły pracują jak startupy wewnątrz firmy i szybko eksperymentują.
- Brakująca funkcja. Firma traktuje przedsiębiorczość jako formalną dyscyplinę, podobnie jak finanse czy marketing.
- Drugie założenie firmy. Wprowadzenie tej dyscypliny bywa tak doniosłe jak ponowne założenie firmy, szczególnie gdy jest ona duża albo ma ugruntowaną pozycję.
- Nieustanna transformacja. Zamiast jednej wielkiej przemiany firma raz po raz wymyśla się na nowo.
Pierwsza zasada wynika z tego, jak zmieniły się warunki prowadzenia firmy. Przez większość XX wieku o wzroście decydowało przede wszystkim to, ile firma zdoła wyprodukować, dlatego system rozliczania ludzi projektowano pod standaryzację i masową produkcję. Rozliczano z realizacji prognozy ustalonej z góry, a na porażkę nie było miejsca. Ries wskazuje, że narzędzia oparte na trafnej prognozie, jak praktyki zarządzania, które Alfred Sloan wypracował w General Motors, zawodzą, gdy przyszłość jest niepewna. Każą zespołom udawać, że ich przypuszczenia to fakty.
Nie znaczy to, że te narzędzia trzeba wyrzucić. Nowoczesna firma potrzebuje dwóch systemów naraz: jednego do niezawodnego wytwarzania produktów na dużą skalę i drugiego do odkrywania, co w ogóle warto budować. Autor przywołuje System Produkcyjny Toyoty, wzór doskonałości produkcji, w którym brakowało jednak systemu wymyślania innowacji. Ries chce systemu zrównoważonego, w którym tam, gdzie wynik jest znany, obowiązuje dyscyplina, a tam, gdzie jest niepewny, przedsiębiorczość. Tymczasem wiele firm trzyma się sztywnych celów kwartalnych, więc często wkłada za dużo pieniędzy w przewidywalne rozszerzenia produktów, które już ma.
Czytaj dalej za darmo
To dopiero początek tej idei. Zarejestruj się i odblokuj słuchanie na 7 dni za darmo.
- Pełna analiza tej książki i 330+ innych
- Wersje audio MP3 do każdej idei
- Infografiki, notatki, PDF do pobrania
- 7 dni za darmo, bez karty, bez zobowiązań