Przejdź do treści
Lumeo
Zarejestruj się
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Odzyskaj kontrolę, przestając kontrolować innych

Był wieczór przed balem maturalnym syna Mel Robbins, Oakleya. Grupa około dwudziestu nastolatków w wieczorowych strojach postanowiła zjeść przed imprezą w maleńkiej knajpce z tacos, do której ledwo się mieścili, a na dodatek lało jak z cebra. Robbins wpadała w coraz większą spiralę: dlaczego nikt nie zarezerwował stolika, dlaczego wszyscy zmokną, dlaczego ten wieczór wygląda na kompletny chaos. Wtedy jej córka Kendall powiedziała spokojnie: „Mamo, to bal Oakleya, nie twój. Jeśli chcą jeść tacos w deszczu, pozwól im. Pozwól im zmoknąć”.

 

To jedno zdanie przyniosło Robbins natychmiastową ulgę. Zamiast dłużej zamartwiać się czymś, na co i tak nie miała wpływu, zajęła się własnym wieczorem. Nagranie, w którym opisała to doświadczenie, obejrzały miliony ludzi, a słowa „pozwól im” trafiły nawet na skórę w formie tatuaży. Za tą prostotą kryje się jednak głębsza obserwacja o ludzkiej naturze.

 

Robbins wyjaśnia, że wszyscy mamy wbudowaną potrzebę kontroli, bo daje nam ona poczucie bezpieczeństwa. Wydaje nam się, że jeśli tylko odpowiednio pokierujemy ludźmi i okolicznościami, uchronimy się przed tym, co mogłoby pójść źle. Problem w tym, że nie da się zarządzać cudzymi myślami, opiniami ani działaniami, a każda taka próba tylko pogłębia stres, niepokój i zmęczenie. Jak zauważa autorka, im mocniej próbujesz coś kontrolować, tym bardziej czujesz, że kontrolę tracisz. Jedyną osobą, na którą naprawdę masz wpływ, jesteś Ty sam: Twoje myśli, Twoje reakcje i Twoje działania.

 

Robbins porównuje to do huśtawki. Kiedy bierzesz cudze zachowanie do siebie i traktujesz je jak dowód własnej wartości, dokładasz sobie ciężaru i oddajesz drugiej osobie władzę nad swoim samopoczuciem, a „pozwól im” ten ciężar zdejmuje.

 

Komentarz Lumeo 
Tę wbudowaną potrzebę kontroli psychologia bada od dawna i pokazuje, jak bardzo bywa złudna. Ellen Langer nazwała to zjawisko iluzją kontroli. W jednym z eksperymentów części uczestników pozwoliła samodzielnie wybrać los na loterię, a części rozdała losy z przydziału, choć szanse wygranej były identyczne. Gdy potem proponowała odkupienie losu, ci, którzy wybrali go sami, żądali za niego kilka razy wyższej ceny. Samo dokonanie wyboru dawało im poczucie, że mają wpływ na czysty przypadek. Tak samo działa próba kierowania cudzym życiem. Im mocniej się jej trzymamy, tym mniej realnego wpływu nam zostaje. Oddając kontrolę nad cudzym zachowaniem, nie tracimy nic realnego, bo realnej kontroli nad nim nigdy nie mieliśmy.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Zarejestruj się i odblokuj słuchanie na 7 dni za darmo.

  • Pełna analiza tej książki i 240+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni za darmo, bez karty, bez zobowiązań