Przejdź do treści
Lumeo
Zarejestruj się
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Zarządzaj energią, nie czasem

Współczesnym miejscem pracy rządzi jedno żądanie: więcej, szybciej i lepiej. Schwartz opisuje codzienność, którą zna większość z nas. Zalew informacji, e-maili, spotkań i pilnych próśb sprawia, że nie nadążamy, choćbyśmy pracowali nie wiadomo jak długo i ciężko. Nieustanna presja i rozproszenie odbijają się na wynikach, a my czujemy się wyczerpani, zniechęceni i niezdolni do głębokiego, twórczego myślenia.

 

Nie jest to odosobnione wrażenie. Zespół The Energy Project, firmy założonej przez Schwartza, przebadał ponad 12 tysięcy osób z 73 krajów i uzyskał zadziwiająco spójny obraz. Większość badanych nie wysypiała się, regularnie odczuwała w pracy rozdrażnienie lub niepokój, z trudem skupiała się na jednej rzeczy naraz i poświęcała zbyt mało czasu na swoje mocne strony i pasje, czyli na to, co ma dla niej długofalowe znaczenie i wartość.

 

Schwartz wyciąga z tego wniosek, który odwraca utarte myślenie o produktywności. Skoro doba nie zrobi się dłuższa, przestań zarządzać czasem i zacznij zarządzać energią. To od jej poziomu, a nie od liczby przepracowanych godzin, zależy, ile realnej wartości tworzysz.

 

Komentarz Lumeo 
Wniosek Schwartza, że o efektach decyduje energia, a nie liczba przepracowanych godzin, ma twarde oparcie w danych. Ekonomista John Pencavel ze Stanford przeanalizował wydajność robotników brytyjskiej fabryki amunicji, gdzie produkcję dawało się mierzyć sztuka po sztuce, a popyt na nią był w praktyce nieograniczony. Do mniej więcej pięćdziesięciu godzin tygodniowo produkcja rosła proporcjonalnie do czasu pracy. Powyżej tego progu wydajność na godzinę spadała już tak gwałtownie, że pracownik siedzący przy taśmie siedemdziesiąt godzin wytwarzał niewiele więcej niż ten, który pracował pięćdziesiąt pięć. Kolejne godziny nie dokładały produktu, tylko zmęczenie. Granica realnej pracy leży więc znacznie niżej, niż sugeruje wypełniony po brzegi kalendarz.

 

Autorzy wskazują cztery główne źródła, z których czerpiemy energię, i cztery zapomniane potrzeby, które za nimi stoją:

 

  • Energia fizyczna. Wiąże się z potrzebą zrównoważenia, czyli rytmicznego odnawiania sił ciała.

 

  • Energia emocjonalna. Odpowiada potrzebie bezpieczeństwa, czyli poczuciu, że jesteśmy akceptowani i doceniani.

 

  • Energia umysłowa. Stoi za nią potrzeba wyrażania siebie przez pełne wykorzystanie swoich umiejętności i talentów.

 

  • Energia duchowa. To potrzeba znaczenia, czyli służenia czemuś większemu od nas samych.

 

Skąd bierze się ta energia i dlaczego tak łatwo ją tracimy? Schwartz sięga po porównanie, które wraca w całej książce. Nie jesteśmy zaprojektowani do działania jak komputery: długo, bez przerwy i na wysokich obrotach. Jesteśmy stworzeni do życia w pulsach, czyli cyklach. W nocy śpimy, w dzień jesteśmy czujni. Po wysiłku potrzebujemy odpoczynku, a po odpoczynku znów mamy siły do wysiłku.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Zarejestruj się i odblokuj słuchanie na 7 dni za darmo.

  • Pełna analiza tej książki i 260+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni za darmo, bez karty, bez zobowiązań
Szanujemy Twoją prywatnośćUżywamy plików cookies, aby zapewnić najlepsze doświadczenia na naszej stronie. Możesz dostosować swoje preferencje lub zaakceptować wszystkie cookies.