Przejdź do treści
Lumeo
Rozpocznij
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Ada Lovelace zobaczyła w maszynie liczącej coś więcej niż liczby

W maju 1833 roku siedemnastoletnia Ada Byron — ta sama, którą historia zna jako Adę, hrabinę Lovelace — została przedstawiona na brytyjskim dworze królewskim, a rodzina bała się tego dnia, bo dziewczyna miała charakter wybuchowy i niezależny. Wypadła poprawnie, ale zapamiętała z wieczoru głównie tyle, że siedemdziesięciodziewięcioletni ambasador Francji miał w sobie coś ze starej małpy. Mocniejsze wrażenie zrobiło na niej przyjęcie u Charlesa Babbage'a kilka tygodni później: ten sam wieczór z korbą, teleskopami i mechanicznymi lalkami. Isaacson zaczyna historię ery cyfrowej właśnie od Ady, i nie jest to gest kurtuazji.

 

Po ojcu odziedziczyła romantycznego ducha. Matka próbowała ten temperament stłumić, zamawiając dla córki prywatne lekcje matematyki, ale ze zderzenia obu wpływów wyszło coś trzeciego. Ada zaczęła nazywać przedmiot swoich studiów poetycką nauką. Dla romantyków, w tym dla jej ojca, zachwyt nad techniką rewolucji przemysłowej był nie do zniesienia. Ona czuła się swobodnie po obu stronach tej granicy, i to okazało się jej przewagą.

 

Komentarz Lumeo 
Swoboda po obu stronach granicy między sztuką a nauką nie jest u wybitnych badaczy wyjątkiem. David Epstein zebrał w książce Sięgaj jak najdalej wyniki Roberta Root-Bernsteina, który porównał pozazawodowe zajęcia noblistów z nauk ścisłych z zajęciami przeciętnych naukowców. Nobliści co najmniej dwanaście razy częściej pisali wiersze, opowiadania, sztuki albo eseje, i co najmniej dwadzieścia dwa razy częściej występowali amatorsko jako aktorzy, tancerze czy iluzjoniści. Autorzy badania tłumaczą tę różnicę przenoszeniem umiejętności. Sztuka ćwiczy rozpoznawanie wzoru, analogii i kształtu, czyli to, co przydaje się dokładnie wtedy, gdy dane jeszcze nie układają się w równanie. Zajęcie, które w szkole wygląda na rozproszenie uwagi, bywa więc w nauce narzędziem pracy, bo pozwala zobaczyć w liczbach coś, czego same liczby nie mówią.

 

Maszyna różnicowa Babbage'a rozwiązywała równania wielomianowe, a jej twórca obmyślił potem coś ambitniejszego. Maszyna analityczna miała być urządzeniem programowalnym, zdolnym wykonać nie jedno działanie, lecz dowolne, do którego dostanie instrukcje. Tej drugiej nigdy nie zbudowano, a jej konstruktor zmarł w ubóstwie. Ada zobaczyła w niej coś, czego on sam nie dostrzegał, a pomogła jej w tym wizyta w fabryce, gdzie oglądała krosno odczytujące wzór tkaniny z dziurek w kartach perforowanych.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Wypróbuj Lumeo Premium – 7 dni bez opłat.

  • Pełna analiza tej książki i 360+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni bez opłat, anulujesz w każdej chwili