Przejdź do treści
Lumeo
Zarejestruj się
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Relacji nie zastąpi żadne medium

W filmie W chmurach George Clooney gra Ryana Binghama, który lata po kraju i w imieniu różnych firm zwalnia ich pracowników. Przekazuje złe wieści z godnością, a nawet potrafi przy tym ludzi zainspirować. Spiera się też z szefową, która wolałaby zwalniać przez wideokonferencje. Sam Bingham nie ma jednak ani jednej prawdziwej relacji, nawet z młodszą siostrą. Autorzy widzą w nim obraz wielu współczesnych ludzi, którzy nauczyli się mnożyć „punkty styku”, a zarazem tracą kontakt z innymi. Wyjściem nie jest według nich ani wycofanie się z kontaktów, ani powierzchowna bliskość, za którą stoi chęć sprzedaży.

 

W sieci gubimy przede wszystkim sygnały przekazywane bez słów. Przykrą wiadomość trudno złagodzić bez gestu, choćby dłoni położonej na ramieniu, a entuzjazm słabo przechodzi przez słuchawkę telefonu. Bywa też, że po przeczytaniu maila ktoś dzwoni wyjaśnić nieporozumienie, którego wcale nie było. Kamera pomaga tylko trochę: rozmowy wideo stanowią drobną część naszych kontaktów, a godności osobistego spotkania i tak nie zastąpią.

 

Carnegie, jak przypominają autorzy, skupiał się na sensie i intencji kontaktów, bo w jego czasach porozumiewano się w rozmowie, przez telefon albo listownie. Dziś kanałów jest mnóstwo, a spotkań na żywo mniej, więc trzeba myśleć i o sensie, i o medium. Książka nie namawia do odwrotu od technologii, tylko ostrzega, by nie zastępować nią ani marketingowymi sztuczkami samych podstaw relacji. Najpierw dbasz o to, co i w jakim zamiarze przekazujesz, a dopiero potem używasz mediów, żeby zwielokrotnić efekt.

 

Komentarz Lumeo 
Cal Newport w książce Cyfrowy minimalizm zamienia zasadę „najpierw sens, potem medium” w prosty nawyk. Proponuje wyznaczyć stałe pory w stałe dni, kiedy jesteś zawsze dostępny na rozmowę, przez telefon albo przy stoliku, i dać znać bliskim, że wtedy można dzwonić. Pomysł usuwa przeszkodę, która najczęściej powstrzymuje nas przed telefonem, czyli obawę, że niezapowiedziane połączenie komuś przeszkodzi. Gdy rozmowa ma swoją porę, nikt nie musi się zastanawiać, czy wypada. Newport rozdziela przy tym dwie rzeczy, które łatwo pomylić. Wymiana wiadomości tekstowych według niego relacji nie podtrzymuje, bo nie jest rozmową, tylko samym kontaktem. Ma służyć do umówienia rozmowy albo przekazania praktycznej informacji. Rozmowę, w której słychać głos i widać reakcję, warto więc zostawić na to, co ma wzmocnić relację.

 

Komunikacja jest według autorów zewnętrznym śladem naszych myśli, zamiarów i opinii o ludziach. Najsilniejszy wpływ ma ten, za kim inni podążają, bo coś dla nich zrobił albo bo cenią jego charakter, czyli hojność i wiarygodność. Wpływ pożyczony, oparty na sławie i rozgłosie, trudno utrzymać; wpływ zapracowany jest trwały. Carnegie był, jak piszą autorzy, mistrzem tego drugiego.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Zarejestruj się i odblokuj słuchanie na 7 dni za darmo.

  • Pełna analiza tej książki i 330+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni za darmo, bez karty, bez zobowiązań