Przejdź do treści
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Każda myśl zmienia ciało, a uwaga zmienia mózg

W pewnym miejscu Dispenza zwraca się wprost do czytelnika. Jeżeli czytając, przyswoiłeś choć trochę nowych informacji, Twoje komórki mózgowe połączyły się już inaczej niż przedtem, a Ty nie jesteś dokładnie tą samą osobą. Dlatego autor nazywa człowieka dziełem w toku.

 

Zmiana nie kończy się na głowie. Według Dispenzy nawet przypadkowa myśl, przyjemna czy przykra, natychmiast coś przestawia w organizmie. Może to być bicie serca, oddech, krążenie krwi, poziom hormonów albo praca neuronów. Nie trzeba przy tym wykonać żadnego ruchu. Myślenie jest więc wydarzeniem w ciele, a nie czymś, co rozgrywa się obok niego.

 

Jeszcze więcej zależy od uwagi. Kiedy na czymś się skupiasz, mózg łączy ze sobą neurony, czyli komórki nerwowe, które tę rzecz przetwarzają. Autor podaje przykład bólu. Gdy poświęcasz mu uwagę, połączenia między neuronami odpowiedzialnymi za jego przetwarzanie się wzmacniają. Stąd jego teza, że to, na czym się skupiasz, decyduje o tym, kim stajesz się neurologicznie.

 

Dispenza przypomina, że jeszcze niedawno taki pogląd nie miałby oparcia w nauce. Dopiero ostatnie około 30 lat badań, liczone do czasu powstania książki, pokazało, że mózg dorosłego wciąż się zmienia, tworzy nowe połączenia i zrywa stare. Tę zdolność nazywa się neuroplastycznością, a autor stanowczo odrzuca wizję mózgu niezmiennego i podkreśla, że przebudowa jest możliwa w każdym wieku.

 

Główną rolę przypisuje płatowi czołowemu, najmłodszemu ewolucyjnie obszarowi mózgu. Mieści się w nim obraz samego siebie, a dzięki niemu wybieramy i wyobrażamy sobie to, czego jeszcze nie ma. Autor nazywa go narzędziem świadomej ewolucji człowieka.

 

Komentarz Lumeo 
To, że dorosły mózg zachowuje zdolność do zmiany, nie znaczy, że każde zajęcie ją wykorzystuje. Denise Park sprawdziła to na 221 osobach w wieku od 60 do 90 lat, które przez trzy miesiące poświęcały nowemu zajęciu około szesnastu godzin tygodniowo. Jedni uczyli się pikowania albo fotografii cyfrowej, czyli rzeczy trudnych i nowych. Inni spotykali się w klubie towarzyskim albo w domu słuchali muzyki klasycznej i rozwiązywali łamigłówki słowne. Po trzech miesiącach pamięć epizodyczna, czyli pamięć własnych przeżyć, poprawiła się przede wszystkim u osób zdobywających wymagającą umiejętność, a najwyraźniej przy fotografii. Samo pikowanie nie dało istotnej przewagi nad zajęciami domowymi. Wynik dotyczy tej jednej miary i starszych dorosłych, a po roku uczestników w tej pracy nie sprawdzano. W tych granicach wskazówka jest praktyczna. Do ćwiczenia umysłu lepiej wybrać coś, w czym na początku czujesz się niezdarnie, niż kolejne miłe zajęcie.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Wypróbuj Lumeo Premium – 7 dni bez opłat.

  • Pełna analiza tej książki i 370+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni bez opłat, anulujesz w każdej chwili