Przejdź do treści
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Pogoń za szczęściem sama je oddala

W przerwie tego samego seminarium Burkeman rozmawiał z Helen, emerytowaną nauczycielką z San Antonio. Brak pieniędzy zmuszał ją do powrotu do pracy i liczyła, że „Get Motivated!” doda jej zapału. Przyznała, że niełatwo przez cały czas zachowywać pogodę ducha, ale zaraz pogroziła sobie palcem i zganiła się za takie myśli. W tym geście widać pułapkę, o której jest ta książka. Kiedy złe myśli biorą górę, nieudana próba myślenia pozytywnego może sama stać się powodem do samokrytyki i wtedy nakręca się błędne koło.

 

Autor przywołuje tu Barbarę Ehrenreich, krytyczkę społeczną, która szuka korzeni tej mentalności w dziewiętnastowiecznym amerykańskim ruchu Nowej Myśli. Ruch powstał z buntu przeciw kalwinizmowi, lecz sam wprowadził surowy osąd. Obowiązkiem stało się pozytywne myślenie, a negatywne myśli spotykało potępienie. Według Ehrenreich miało to swoją cenę także na dużą skalę, bo do kryzysu finansowego z końca lat dwutysięcznych przyczyniła się kultura biznesu, w której nie wypadało nawet rozważać porażki.

 

A przecież, jak zauważa Burkeman, choć szczęście stało się naszą obsesją, osiągać je umiemy wyjątkowo słabo. Gospodarka rośnie, wybór towarów się powiększa, a szczęścia zbiorowego niewiele od tego przybywa. Poradniki też tego nie zmieniają, a niektórzy ich wydawcy mówią między sobą o regule osiemnastu miesięcy. Kto najpewniej kupi kolejny poradnik? Ten, kto kupił poprzedni najwyżej półtora roku temu.

 

Komentarz Lumeo 
Obraz pogoni, która oddala szczęście, ma granicę wyznaczoną przez kulturę. Brett Ford i jej zespół zapytali 786 osób, głównie studentów ze Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Rosji i Azji Wschodniej, jak mocno dążą do szczęścia, i zestawili to z ich samopoczuciem. W USA im silniejsze było to dążenie, tym gorzej badani się czuli. W Niemczech wyraźnego związku nie było, a w Rosji i Azji Wschodniej związek okazał się odwrotny. Badacze częściowo tłumaczą tę różnicę rozumieniem szczęścia. W Rosji i Azji Wschodniej osoby mocniej go szukające częściej widziały w nim coś, co dzieje się w relacjach i służy innym. Badanie pokazuje związek, nie przyczynę, ale podsuwa użyteczne pytanie. Czy szukasz szczęścia przede wszystkim dla siebie, czy także w relacjach z innymi? Kłopot może leżeć właśnie tutaj, a nie w samym pragnieniu.

 

 

Biały niedźwiedź

 

Dlaczego wysiłek tak często działa na opak? Odpowiedź Burkeman znajduje u psychologa z Harvardu Daniela Wegnera, w jego teorii procesów ironicznych. Według niej myśl, którą próbujesz stłumić, tylko się przez to wzmacnia. Spróbuj przez chwilę nie myśleć o białym niedźwiedziu, a sam zobaczysz, co pojawi się w Twojej głowie.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Wypróbuj Lumeo Premium – 7 dni bez opłat.

  • Pełna analiza tej książki i 370+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni bez opłat, anulujesz w każdej chwili