Przejdź do treści
Wróć do książki

Kluczowa idea 1. Wielu liderów szuka przewagi gdzie indziej niż w zespole

Gdy firma chce wyprzedzić konkurencję, wielu liderów zajmuje się przede wszystkim finansami, strategią, technologią i marketingiem. Lencioni uważa, że omijają w ten sposób rzecz najcenniejszą. Według niego została tylko jedna trwała przewaga konkurencyjna, po którą w dużej mierze jeszcze nie sięgnięto, i jest nią praca zespołowa.

 

To przekonanie praktyka, oparte na doświadczeniu konsultanta. W firmach, które przegrywały, pracy zespołowej prawie zawsze nie było, a w tych, którym się wiodło, często ją zastawał.

 

Komentarz Lumeo 
Obserwacja konsultanta ma słaby punkt, który pokazał psycholog Barry Staw. Grupy wykonywały wspólne zadanie, a potem badacz sam ustalał, czy usłyszą, że poszło im dobrze, czy źle. Ta informacja zmieniała to, jak członkowie oceniali własną grupę, czyli jej spójność, komunikację, motywację i otwartość na zmiany. Późniejszy eksperyment z fałszywą informacją o wyniku dał podobny obraz. Im lepszy wynik podano, tym korzystniej oceniano przebieg pracy. Konsultant wchodzi do firmy, zwykle wiedząc, czy wygrywa, czy przegrywa, więc jego obserwacja jest narażona na ten sam efekt. To nie obala tezy Lencioniego, ale każe traktować ją jako hipotezę. Zanim spojrzysz na liczby z kwartału, opisz konkretne zachowania z ostatnich spotkań, bo tak łatwiej oddzielisz ocenę samej pracy zespołowej od wrażenia, jakie robi wynik.

 

Skoro jest tak cenna, dlaczego liderzy szukają gdzie indziej? Powody są według autora dwa. Pierwszy to kłopot z pomiarem. Praca zespołowa wpływa na wyniki tyloma drogami naraz, że nie sposób wydzielić jej jako osobnego czynnika, a wielu menedżerów woli działania, które łatwiej ocenić.

 

Drugi powód to sama trudność. Nawet gdyby pracę zespołową dało się łatwo zmierzyć, liderzy najpewniej i tak szukaliby gdzie indziej, bo osiągnąć ją jest niezwykle trudno. Nie da się jej kupić ani wprowadzić do firmy przez zatrudnienie kogoś wybitnego po najlepszej szkole biznesu. Trzeba odwagi, dyscypliny i energii emocjonalnej, a tych, jak zauważa autor, brakuje czasem nawet bardzo zaangażowanym menedżerom.

 

Skąd więc biorą się korzyści? Odpowiedź autora zaczyna się od tego, co znika. W prawdziwym zespole nie ma wewnętrznej polityki ani rozjazdu punktów widzenia, a to dwie plagi większości organizacji, dlatego lepsze wyniki przychodzą szybciej i mniejszym kosztem. Ludzie stawiający dobro całości przed własnymi potrzebami mają szansę na wynik, który przy planowaniu uchodziłby za nierealny. Autor dodaje, że korzyść nie kończy się na firmie. Członkowie takiego zespołu zyskują poczucie spełnienia, a dobre skutki sięgają także poza pracę.

 

Zwróć uwagę, czego autor od liderów nie wymaga. Do budowania zespołu nie potrzeba według niego wielkiej wiedzy ani wyszukanej taktyki. O powodzeniu rozstrzygają głównie odwaga i konsekwencja.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Wypróbuj Lumeo Premium – 7 dni bez opłat.

  • Pełna analiza tej książki i 370+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni bez opłat, anulujesz w każdej chwili