Przejdź do treści
Lumeo
Zarejestruj się
Wróć do książki

Krok 1. Zostań inwestorem, nie konsumentem

Większość ludzi zakłada, że droga do wolności finansowej wiedzie przez jedno: zarabiać więcej, niż się wydaje. To brzmi rozsądnie, ale Robbins pokazuje dwie pułapki takiego myślenia. Po pierwsze, niezależnie od tego, ile zarobisz, świat zawsze podsunie Ci coś wartego kupienia, więc wydatki rosną razem z dochodami. Po drugie, nawet ludzie zarabiający fortuny potrafią skończyć w długach, bo wydają tak, jakby jutro miało nie nadejść.

 

Dlatego pierwszym krokiem Robbinsa nie jest „zarabiaj więcej”, lecz świadoma decyzja: od dziś jestem inwestorem, a nie tylko konsumentem. Konsument wymienia swój czas na pieniądze i od razu je wydaje. Inwestor odkłada część dochodu i pozwala mu pracować. Robbins proponuje, byś wyobraził sobie, że budujesz własną „maszynę do pieniędzy”, drugą, prywatną firmę, która nie ma pracowników ani kosztów. Jej jedynym paliwem są pieniądze, które do niej wkładasz, a jej jedynym produktem jest strumień dochodu, który płynie do Ciebie przez resztę życia. To właśnie ta maszyna ma Cię kiedyś uwolnić od konieczności pracy.

 

Komentarz Lumeo 
To rozróżnienie na konsumenta i inwestora jest sercem Bogatego ojca, biednego ojca Roberta Kiyosakiego. Autor sprowadza je do jednego nawyku. Bogaci najpierw kupują aktywa, czyli rzeczy, które same wkładają pieniądze do kieszeni, na przykład udziały, mieszkanie pod wynajem czy prawa autorskie, a dopiero z dochodu, który te aktywa wytwarzają, finansują swój styl życia. Klasa średnia robi odwrotnie — kupuje pasywa udające aktywa, jak większy dom czy nowszy samochód, które co miesiąc wyjmują pieniądze z kieszeni. Maszyna do pieniędzy zaczyna więc pracować dopiero wtedy, gdy każdą wolną złotówkę kierujesz najpierw na aktywa, a nie na rzeczy, które tylko wyglądają na oznaki bogactwa.

 

 

Cudowna moc procentu składanego

 

Sercem tej maszyny jest mechanizm, który Robbins nazywa najpotężniejszym sprzymierzeńcem zwykłego inwestora, czyli procent składany. Działa on prosto: odsetki, które zarobisz, dokładają się do Twojej pierwotnej wpłaty, więc kolejne odsetki naliczają się już od większej kwoty. Z czasem ta kula śniegowa rośnie coraz szybciej.

 

Spójrz na przykład. Jeśli zainwestujesz 10 000 dolarów przy rocznym zwrocie 7%, po dziesięciu latach masz blisko 19 700 dolarów, po dwudziestu prawie 38 700, a po trzydziestu ponad 76 100. Twój wkład pozostał ten sam, a kwota urosła ponad siedmiokrotnie, bo przez cały czas pracował za Ciebie procent składany. Im wcześniej zaczniesz, tym więcej czasu dostaje ten mechanizm i tym większy daje efekt.

 

Czytaj dalej za darmo

To dopiero początek tej idei. Zarejestruj się i odblokuj słuchanie na 7 dni za darmo.

  • Pełna analiza tej książki i 200+ innych
  • Wersje audio MP3 do każdej idei
  • Infografiki, notatki, PDF do pobrania
  • 7 dni za darmo, bez karty, bez zobowiązań