Przejdź do treści
Lumeo
Zarejestruj się
Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi
Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludziAutor: Dale Carnegie
Podoba Ci się? Załóż konto i testuj 150+ analiz przez 7 dni za darmo.

Kluczowa idea 3. Dwanaście sposobów, aby przekonać ludzi do swojego myślenia

Dale Carnegie podkreśla, że skuteczne przekonywanie nie polega na narzucaniu swojego zdania, lecz na umiejętnym prowadzeniu rozmowy. Przedstawia dwanaście sposobów, które pomagają wpływać na innych z taktem, szacunkiem i większą skutecznością.

 

 

Zasada 1. Jedynym sposobem na wygranie kłótni jest unikanie jej

 

Często mamy pokusę, by wdać się w spór, zwłaszcza gdy jesteśmy całkowicie przekonani o swojej racji. Ale nawet jeśli rzeczywiście ją mamy, co daje samo spieranie się? Czy warto udowadniać komuś, że się myli, jeśli nie przynosi to żadnej korzyści poza chwilowym poczuciem wyższości? Czy taka konfrontacja sprawi, że druga osoba nas polubi albo zmieni zdanie?

 

Jak zauważa Carnegie, większość sporów kończy się tym, że obie strony są jeszcze bardziej przekonane o własnej racji niż wcześniej. Zamiast dążyć do wygranej w dyskusji, lepiej jej po prostu uniknąć. To jedyny sposób, by naprawdę wygrać.

 

Komentarz Lumeo 
Eksperyment przeprowadzony na Uniwersytecie Stanforda w latach 70. doskonale pokazuje, że spory często pogłębiają różnice w poglądach. Naukowcy podzielili uczestników na dwie grupy: zwolenników kary śmierci oraz jej przeciwników. Każdej z grup przedstawiono obiektywne dowody zarówno potwierdzające, jak i podważające skuteczność tej kary. Ku zaskoczeniu badaczy dowody nie zbliżyły uczestników do porozumienia, lecz sprawiły, że ich stanowiska stały się jeszcze bardziej skrajne. Zwolennicy odrzucali badania przeczące ich przekonaniom, a przeciwnicy ignorowali te, które je potwierdzały.


Eksperyment ten ujawnia mechanizm, który opisuje Carnegie: większość osób, nawet konfrontowanych z faktami, pozostaje zamknięta na perspektywę drugiej strony. Co więcej, uczestnicy badania po dyskusji byli bardziej niż wcześniej przekonani o słuszności własnych poglądów. Właśnie dlatego Carnegie zaleca unikanie sporów – nawet przy logicznych argumentach ryzyko ich eskalacji oraz zacementowania przekonań jest wysokie, co nie sprzyja budowaniu pozytywnych relacji ani wzajemnego szacunku. 

 

 

Zasada 2. Okazuj szacunek dla opinii drugiej osoby. Nigdy nie mów: „Mylisz się”

 

Gdy jesteś przekonany, że masz rację, Carnegie zachęca, aby nie próbować forsować swojego zdania poprzez otwartą krytykę. Powiedzenie komuś, że się myli, to bezpośredni atak na jego poczucie wartości, dumę i inteligencję. Taka konfrontacja niemal zawsze wywołuje opór i zamyka drogę do porozumienia.

 

Zamiast tego warto przedstawić swoje zdanie w sposób taktowny i wyważony, bez wzbudzania obronnej reakcji. Galileusz powiedział, że człowieka nie można niczego nauczyć – można mu jedynie pomóc odkryć to w sobie. Dlatego zamiast mówić „Mylisz się”, lepiej powiedzieć: „Możliwe, że widziałem to inaczej, ale mogę się mylić. Chętnie poznam Twoją perspektywę i wspólnie przeanalizujmy fakty”.

 

Takie podejście sprawia, że rozmówca czuje się szanowany, a jego gotowość do rozmowy i zmiany zdania wzrasta. W rzeczywistości to nie sama racja, lecz potrzeba bycia wysłuchanym i docenionym decyduje o tym, jak ktoś reaguje w sporze.

 

Komentarz Lumeo 

Robert Cialdini w książce Wywieranie wpływu na ludzi podkreśla, jak ważne jest delikatne podejście w przekonywaniu innych. Jednym z jego kluczowych założeń jest zasada wzajemności – ludzie są bardziej skłonni zgodzić się z nami, gdy najpierw wykażemy się uprzejmością lub wyrozumiałością wobec ich punktu widzenia. W praktyce oznacza to, że jeśli otwarcie i z szacunkiem przyjmujemy perspektywę drugiej osoby, nawet gdy się z nią nie zgadzamy, zwiększamy szanse na to, że ta osoba będzie bardziej otwarta na nasze argumenty. Cialdini pokazuje, że wpływanie na innych to nie tylko kwestia racji, ale też umiejętność budowania relacji opartych na wzajemnym szacunku.   

 

 

Zasada 3. Jeśli się mylisz, przyznaj to szybko i stanowczo

 

Jeśli wiesz, że popełniłeś błąd i ktoś może Ci to wkrótce wytknąć, lepiej uprzedź sytuację i przyznaj się sam. Samokrytyka jest znacznie łatwiejsza do zaakceptowania niż zarzuty formułowane przez innych. Dale Carnegie zachęca, by otwarcie mówić o swoich potknięciach, zanim zrobi to ktoś inny.

 

Taka postawa świadczy o odwadze i dojrzałości. Pomaga rozładować napięcie i często zapobiega pogorszeniu relacji. Co więcej, szczere przyznanie się do winy może skłonić drugą stronę do większej wyrozumiałości. To buduje zaufanie i pokazuje, że potrafisz brać odpowiedzialność za własne działania.

 

Komentarz Lumeo 
Zasada przyznawania się do własnych błędów, choć może wydawać się trudna do zaakceptowania, jest niezwykle istotna w budowaniu pozytywnych relacji międzyludzkich. Badania nad komunikacją interpersonalną, opisane w książce Porozumienie bez Przemocy autorstwa Marshalla B. Rosenberga, podkreślają, że przyznanie się do popełnionych błędów może być kluczowe dla rozwiązania konfliktów i budowania zaufania w relacjach. 
 
W swojej książce, Rosenberg opisuje, jak umiejętne wyrażanie empatii oraz zdolność do przyznania się do własnych błędów są fundamentem skutecznej komunikacji i rozwiązywania konfliktów. Kiedy jedna strona odważnie przyznaje się do swoich błędów, to buduje atmosferę zaufania i otwartości, co często prowadzi do empatycznego i wyrozumiałego reagowania ze strony drugiej osoby. 

 

 

Zasada 4. Rozpocznij w przyjacielski sposób

 

Według Carnegiego, jeśli chcesz kogoś do czegoś przekonać, najpierw pokaż, że jesteś po jego stronie. Życzliwość i spokój mają znacznie większą moc niż złość i presja. Kiedy jesteś sfrustrowany lub zdenerwowany i wyładowujesz emocje na drugiej osobie, może i poczujesz ulgę, ale raczej nie zyskasz jej sympatii. W rzeczywistości agresywne nastawienie prowadzi do tego, że druga strona również przyjmuje postawę obronną, często jeszcze silniejszą niż Twoja.

 

Z kolei jeśli podejdziesz do rozmowy z otwartością i powiesz: „Usiądźmy i porozmawiajmy, żeby zrozumieć, w czym się nie zgadzamy”, jest duża szansa, że okaże się, iż różnic jest mniej, niż sądziliście. Możecie odkryć wiele wspólnych punktów i zbudować most zamiast muru.

 

Nie masz wpływu na to, czy ktoś się z Tobą zgodzi. Masz jednak wpływ na to, jak zaczniesz rozmowę. Jeśli pokażesz życzliwość i dobre intencje, możesz poprowadzić drugą osobę w stronę porozumienia.

 

Komentarz Lumeo

Zgodnie z książką Inteligencja emocjonalna autorstwa Daniela Golemana, istotnym elementem w przekonywaniu kogoś do swojego zdania jest zdolność do budowania relacji opartych na empatii i życzliwości. Goleman podkreśla, że umiejętność wyrażania szczerości i przyjaźni sprawia, że nasze argumenty są odbierane przez drugą osobę jako bardziej autentyczne i godne uwagi. 
  
Przez budowanie atmosfery wzajemnego szacunku i zaufania, jak zaleca autor, stajemy się dla drugiej osoby bardziej otwarci i gotowi do przyjęcia naszych poglądów. W ten sposób, zgodnie z tezami Golemana, jesteśmy w stanie skuteczniej przekonywać innych do naszej perspektywy, ponieważ nasze działania są oparte na zdolności do empatycznego porozumienia się z nimi. 


 

Zasada 5. Spraw, aby druga osoba natychmiast powiedziała „tak, tak”.

 

W rozmowie z innymi nie warto zaczynać od kwestii spornych. Znacznie skuteczniejsze jest podkreślenie obszarów, w których nasze poglądy się pokrywają, oraz zaakcentowanie wspólnego celu. Różnice zazwyczaj dotyczą jedynie sposobów dojścia do podobnych rezultatów. Jak zauważa Dale Carnegie, na początku rozmowy warto zadbać o to, by rozmówca jak najczęściej mówił „tak”. Im więcej odpowiedzi twierdzących usłyszymy na starcie, tym większe mamy szanse na jego otwartość i przychylność w dalszej części rozmowy.

 

Początek oparty na porozumieniu tworzy atmosferę współpracy i zwiększa prawdopodobieństwo konstruktywnego zakończenia dialogu. Carnegie przestrzega jednocześnie przed doprowadzaniem do sytuacji, w której rozmówca mówi „nie” – to słowo stawia emocjonalną barierę. Gdy raz padnie, uruchamia mechanizm obrony własnego stanowiska, nawet jeśli wewnętrznie pojawiają się wątpliwości.

 

Z tego powodu warto zadawać pytania, które naturalnie prowadzą do odpowiedzi twierdzących. Taki sposób prowadzenia rozmowy buduje zaufanie, ułatwia wzajemne zrozumienie i minimalizuje opór. Zamiast otwarcie kwestionować cudze zdanie, lepiej stosować subtelne pytania, które pomagają skierować rozmowę na bardziej konstruktywne tory.

 

Komentarz Lumeo

Chris Voss w swojej książce Negocjuj jakby od tego zależało Twoje życie argumentuje, że rozpoczęcie rozmowy od „nie” ma większą wartość niż szybkie uzyskanie „tak”. Według niego, odpowiedź „tak” często bywa automatyczna – rozmówcy mogą się na nią zgadzać, bo jest im łatwiej lub chcą zakończyć rozmowę, ale niekoniecznie wiąże się to z ich prawdziwymi intencjami. Takie „tak” jest powierzchowne, a osoba, która je wypowiada, często później się wycofuje, co prowadzi do braku porozumienia. 
  
Voss podkreśla, że „nie” daje rozmówcy poczucie kontroli i autonomii, co buduje fundament do bardziej szczerej, głębokiej dyskusji. Kiedy ktoś mówi „nie”, ma wrażenie, że broni swoich interesów, co z kolei sprawia, że otwiera się na bardziej autentyczne negocjacje. 


 

Zasada 6. Pozwól drugiej osobie dużo mówić

 

Wielu ludzi, próbując przekonać innych do swojego sposobu myślenia, mówi zbyt dużo. Tymczasem Dale Carnegie zwraca uwagę, że skuteczniejsze jest danie drugiej osobie przestrzeni do mówienia. To ona najlepiej zna swoje problemy i potrzeby. Zadawaj pytania i pozwól jej swobodnie wyrazić, co naprawdę myśli. Nawet jeśli się nie zgadzasz, nie przerywaj. Słuchaj uważnie, z otwartym umysłem i autentycznym zainteresowaniem. Zachęcaj rozmówcę, aby w pełni przedstawił swoje poglądy.

 

Nawet bliscy przyjaciele wolą mówić o swoich osiągnięciach niż słuchać o naszych. Dlatego wspominaj o sobie tylko wtedy, gdy zostaniesz o to poproszony. Carnegie podkreśla, że ludzie nie są gotowi słuchać naszych opinii, dopóki sami nie zostaną wysłuchani. Daj im tę możliwość. Kiedy czują się zauważeni i docenieni, zyskują poczucie znaczenia. Z kolei jeśli zdominujesz rozmowę, mogą odczuwać, że są pomijani, a w niektórych wypadkach nawet zazdrośni.

 

Komentarz Lumeo

Badania przeprowadzone przez Adama Granta, autora książki Dawaj i bierz, pokazują, że ludzie, którzy w relacjach biznesowych częściej słuchają, a nie tylko mówią, są bardziej skuteczni w budowaniu trwałych relacji i osiąganiu sukcesu. Grant zauważa, że tzw. „dawcy” – osoby, które stawiają na wsparcie innych, często przez aktywne słuchanie – są w stanie zyskać większe zaufanie i lojalność. Zamiast skupiać się na autoprezentacji, skupienie na rozmówcy i pozwolenie mu na wyrażenie swoich myśli tworzy przestrzeń, w której ludzie czują się naprawdę zrozumiani. Taka postawa wzmacnia więzi i sprzyja długoterminowej współpracy.

 

 

Zasada 7. Pozwól drugiej osobie poczuć, że pomysł jest jej

 

Carnegie zauważa, że ludzie znacznie bardziej ufają pomysłom, które odkrywają samodzielnie, niż tym, które zostały im narzucone. Sam z pewnością lepiej czujesz się z rozwiązaniami, które sam wymyśliłeś, niż z tymi, które ktoś Ci podsunął. Dlatego zamiast przedstawiać gotowe rozwiązanie, lepiej delikatnie naprowadzić drugą osobę na właściwy trop i pozwolić jej samodzielnie dojść do wniosku.

 

Jak podkreśla Carnegie, ludzie nie chcą, by coś im narzucano. Wolą działać w oparciu o własne przekonania i mieć poczucie, że ich decyzje wynikają z wewnętrznej motywacji. To wzmacnia ich poczucie ważności i prowadzi do większego zaangażowania. Jedną z najskuteczniejszych metod przekonywania jest zainicjowanie idei, a następnie pozostawienie przestrzeni drugiej osobie, by mogła ją dopracować i uznać za własną.

 

Komentarz Lumeo

W książce Drive Daniel Pink wyjaśnia, że jednym z ważniejszych czynników motywacyjnych dla ludzi jest autonomia – poczucie kontroli nad własnym życiem i decyzjami. Pink argumentuje, że ludzie są bardziej skłonni do zaangażowania i osiągania lepszych wyników, gdy mają swobodę wyboru, zamiast działać pod presją. Zamiast narzucać komuś gotowe rozwiązania, Pink podkreśla znaczenie stwarzania warunków, w których ludzie mogą sami dochodzić do wniosków i podejmować decyzje. Taka forma współpracy wzmacnia ich wewnętrzną motywację i prowadzi do większego zaangażowania, ponieważ czują, że to, co robią, wynika z ich własnej inicjatywy, a nie z zewnętrznego przymusu.

 

 

Zasada 8. Staraj się uczciwie spojrzeć na sprawy z punktu widzenia drugiej osoby

 

Jak sugeruje Dale Carnegie, jedną z podstawowych zasad udanych relacji międzyludzkich jest zrozumienie. Kiedy myślisz, że ktoś się myli, nie krytykuj go, ale spróbuj pojąć, dlaczego postępuje w określony sposób. Każde działanie ma swoją przyczynę. Znajdź ją, a zrozumiesz, co kieruje tą osobą. Postaraj się spojrzeć na sytuację jej oczami. Skuteczna komunikacja opiera się na życzliwym podejściu do cudzych przekonań i emocji.

 

Jeśli zadasz sobie pytanie: „Jak ja bym się czuł, gdybym był na jej miejscu?”, łatwiej zrozumiesz drugą stronę i zaoszczędzisz wiele frustracji. Akceptując cudzy punkt widzenia, pokazujesz, że cudze myśli i uczucia są dla Ciebie równie istotne jak Twoje własne. Zastanów się, co chciałbyś usłyszeć, gdybyś był słuchaczem, i dopasuj do tego sposób, w jaki mówisz.

 

Rozwijanie takiego podejścia wymaga czasu, ale dzięki niemu można uniknąć nieporozumień i osiągnąć znacznie lepsze efekty. Istnieje prosta metoda na sprawdzenie własnych przekonań – spróbuj się z nimi nie zgodzić. Zmierz się z nimi jak w wewnętrznej debacie.

 

Jak tłumaczy Carnegie, jeśli potrafisz dobrze uzasadnić cudzy punkt widzenia, to znaczy, że naprawdę go rozumiesz. Praktykuj wchodzenie w czyjąś sytuację i argumentuj tak, jakbyś bronił jej stanowiska. Zanim poprosisz kogoś o zrobienie czegoś, zapytaj sam siebie: „Dlaczego ta osoba miałaby chcieć to zrobić?”


 

Komentarz Lumeo
Stephen Covey w swoim piątym nawyku z książki 7 nawyków skutecznego działania mówi o fundamentalnej zasadzie „Najpierw staraj się zrozumieć, potem być zrozumianym”. Covey podkreśla, że większość ludzi słucha nie po to, by zrozumieć, ale by odpowiedzieć – ich uwaga skupia się na własnych reakcjach i argumentach, zamiast na prawdziwym zrozumieniu drugiej strony. Gdy jednak naprawdę staramy się wczuć w perspektywę drugiej osoby, tworzymy przestrzeń do autentycznej komunikacji. Jak twierdzi Covey, słuchanie z empatią buduje wzajemne zaufanie i umożliwia efektywniejszą współpracę, ponieważ każda ze stron czuje się zrozumiana i doceniona.


 

Zasada 9. Okazuj zrozumienie dla pomysłów i pragnień drugiej osoby

 

Jeśli kłótnia już się rozpoczęła i chcesz załagodzić sytuację, Carnegie proponuje prostą, ale skuteczną formułę: „Wcale nie obwiniam Cię za to, jak się czujesz. Gdybym był Tobą, bez wątpienia czułbym się tak samo”. To zdanie działa, ponieważ jest nie tylko uprzejme, ale też prawdziwe. Gdybyśmy rzeczywiście byli tą drugą osobą, ze wszystkimi jej doświadczeniami, przekonaniami i emocjami, prawdopodobnie widzielibyśmy sprawy dokładnie tak samo.

 

Ludzie pragną być rozumiani. Okaż im współczucie, a zyskasz ich sympatię i zaufanie. Jeśli ktoś jest nastawiony negatywnie, a Ty zaczniesz przepraszać i odnosić się z empatią do jego punktu widzenia, często odpowie tym samym. Wrogość ustępuje miejsca życzliwości.

 

Carnegie podkreśla, że potrzeba współczucia jest uniwersalna. Dzieci pokazują skaleczenia, by wzbudzić troskę, a dorośli opowiadają o chorobach i trudnościach z podobnej potrzeby. Użalanie się nad sobą, niezależnie od tego, czy powody są prawdziwe czy wyolbrzymione, jest powszechnym zjawiskiem. Jeśli okażesz innym zrozumienie i współczucie, z pewnością zdobędziesz ich przychylność.

 

Komentarz Lumeo 
Badania dr. Johna Gottmana, psychologa specjalizującego się w związkach międzyludzkich, potwierdzają, jak ważne jest okazywanie empatii i zrozumienia w trudnych sytuacjach. W badaniach prowadzonych w The Gottman Institute nad interakcjami małżeńskimi, Gottman odkrył, że pary, które były w stanie aktywnie okazywać sobie zrozumienie i potwierdzać wzajemne uczucia, miały znacznie większe szanse na przezwyciężenie konfliktów i długotrwałe szczęście. Formuła proponowana przez Carnegiego przypomina to, co Gottman określa mianem „zmiękczającego wpływu” – podejścia, które pozwala łagodzić napięcia i budować mosty tam, gdzie mogłyby powstać bariery.

 

 

Zasada 10. Odwołuj się do szlachetniejszych motywów

 

Dale Carnegie zauważa, że każdy człowiek ma zazwyczaj dwa powody, dla których coś robi. Jeden to ten rzeczywisty, a drugi to ten, który brzmi dobrze. Choć ludzie znają swoje prawdziwe motywacje, zazwyczaj wolą myśleć o sobie w lepszym świetle. Lubimy postrzegać siebie jako osoby kierujące się wartościami.

 

Właśnie dlatego, jeśli chcesz kogoś do czegoś przekonać, odwołuj się do jego wyższych pobudek. Mów o tym, co w nim dobre. Przypominaj o wartościach takich jak uczciwość, odpowiedzialność, lojalność czy dobro wspólne. Ludzie są bardziej skłonni do zmiany, gdy mają poczucie, że kierują się zasadami, którymi chcą się szczycić.

 

Komentarz Lumeo 
Wyobraźmy sobie pracę zespołową w firmie, gdzie kierownik chce, aby jego pracownicy wykonali dodatkowe zadania po godzinach. Zamiast mówić wprost, że celem jest zwiększenie zysków firmy, kierownik może odwołać się do wyższych motywów, takich jak wspólny sukces zespołu, odpowiedzialność wobec klientów czy chęć zbudowania reputacji firmy jako niezawodnej. Pracownicy mogą być bardziej skłonni podjąć dodatkowy wysiłek, gdy czują, że działają w imię większej wartości niż tylko zysk – na przykład dla dobra całej organizacji, lojalności wobec klientów czy wzmocnienia swojej roli w zespole.


 

Zasada 11. Udramatyzuj swoje pomysły

 

Samo przedstawienie faktów często nie wystarcza, by skutecznie przekonać innych do swoich pomysłów. Jak zauważa Dale Carnegie, jeśli naprawdę zależy nam na czyjejś uwadze, musimy zaprezentować sprawę w sposób żywy, ciekawy i poruszający. Kluczowe jest wzbudzenie emocji, które nadają słowom siłę oddziaływania. Dobrym przykładem są oświadczyny — nie ograniczamy się wtedy do kilku zdań, lecz klękamy przed ukochaną osobą, wyrażając uczucia poprzez znaczący gest.

 

Niezbędny jest element wyrazistości, który przyciągnie uwagę i sprawi, że nasz przekaz zostanie zapamiętany. Filmy i programy telewizyjne korzystają z obrazu, emocji i ruchu, by angażować widza. Carnegie przekonuje, że my także powinniśmy sięgać po podobne środki, jeśli chcemy skutecznie docierać do innych. Im barwniejszy i bardziej sugestywny język, im trafniejsze przykłady i angażujące historie, tym większa szansa, że nasze słowa zostaną wysłuchane i zapadną w pamięć. Ludzie naturalnie reagują na przekazy, które pobudzają wyobraźnię i poruszają emocje.

 

Komentarz Lumeo

W książce Przyczepne historie Chip i Dan Heath wyjaśniają, dlaczego niektóre pomysły zapadają w pamięć i są skutecznie przekazywane, a inne nie. Jednym z kluczowych elementów, które sprawiają, że przekaz jest „przyczepny”, jest wykorzystanie konkretności i elementów narracyjnych, które budzą emocje. Bracia Heath argumentują, że historie i dramatyczne przykłady, podobnie jak te wspomniane przez Carnegiego, pozwalają na zrozumienie i zapamiętanie przekazu na głębszym poziomie. Przekaz, który jest żywy i wyrazisty, angażuje emocje odbiorcy, sprawiając, że staje się bardziej wpływowy i przekonujący. 

 

 

Zasada 12. Rzuć wyzwanie

 

Większość ludzi ma naturalną potrzebę osiągania czegoś istotnego. Często towarzyszy temu duch rywalizacji. Chcemy być lepsi, szybsi, skuteczniejsi. Chcemy udowodnić swoją wartość i zasłużyć na uznanie. Dla wielu osób to właśnie takie wyzwania są największą motywacją.

 

Carnegie zauważa, że kiedy nic innego nie działa, warto sięgnąć po tę właśnie strategię. Rzuć wyzwanie. Zachęć do działania, pokazując, że jest okazja, by się wykazać. Zdrowa rywalizacja uruchamia w ludziach energię, ambicję i determinację. Jeśli chcesz kogoś zmobilizować, wykorzystaj jego pragnienie doskonałości i chęć bycia najlepszym. To sposób, który działa, bo daje ludziom coś więcej niż argument – daje im okazję, by poczuli się naprawdę ważni.

 

Komentarz Lumeo 
Badania Alberta Bandury z lat 70. nad teorią społecznego uczenia się pokazały, jak silnie ludzie reagują na obserwowane wzorce zachowań. W jednym z eksperymentów dzieci naśladowały zarówno negatywne, jak i pozytywne postawy dorosłych. Szczególnie istotne było to, że gdy dzieci obserwowały osoby rywalizujące w zdrowy, konstruktywny sposób – np. starające się osiągnąć lepsze wyniki w zadaniu – same były bardziej zmotywowane do działania. Oznacza to, że rywalizacja może wspierać rozwój i mobilizować do wysiłku, jeśli towarzyszy jej pozytywny kontekst i jasno określony cel. Gdy ludzie widzą, że mogą się wykazać i porównać z innymi, często w naturalny sposób chcą udowodnić swoją wartość.

 

Odsłuchaj ten rozdział!
00:00
00:00